Uwaga - problem z menadżerem Grub po aktualizacji Thinkvantage Rescue and Recovery

styczeń 17, 2008

Uwaga ta dotyczy użytkowników dzielących dysk pomiędzy linuxa a Windows. Po wykonaniu aktualizacji oprogramowania laptopa, a konkretnie ThinVantage Rescue and Recovery, uszkodzony zostaje wpis o ustawieniach Grub’a (prawdopodobnie ThinkVantage modyfikuje mbr dysku). Po restarcie komputera proces startu zatrzymuje się na (pojawia się tylko napis GRUB) i nie ma możliwości uruchomienia żadnego systemu.
Ratunkiem jest uruchomienie komputera z dysku  np. Ubuntu  czy też jakiejkolwiek dystrybucji live i odtworzenie ostawień Gruba: bardzo dobrze zostało to pokazane na tej stronie.

Powered by ScribeFire.


Jak uporządkować ikony po zmianie rozdzielczości?

listopad 21, 2007

Każdy to pewnie przeżył - podłączamy się do rzutnika, a tam rozdzielczość tylko 800x 600 lub 1200 x 800. A nasz laptop ma 1600 x 1050. Po zmianie rozdzielczości wszystkie ikony zjeżdżają nam się w lewym górnym rogu pulpitu. Po powrocie do natywnej rozdzielczości mamy długi i mozolne odtwarzanie rozkładu ikon. Ja mam ich na pulpicie kolo 40-50.
Dłuuugo szukałem czegoś przydatnego, aż nagle “eureka” - DIManagerX. Co on potrafi?

  • zapamiętuje i odtwarza profile ustawienia ikon dla różnych ustawień, także w trybie wielomonitorowym,
  • może w regularnych odstępach czasu zapamiętywać pozycje ikon
  • jest mały
  • nie musi działać w tle

Czego trzeba więcej? Mi nic. Polecam - dla mnie ***** (pięć gwiazdek)


Współdzielenie profilu Thunderbirda i Firefoxa pomiędzy Ubuntu i Windows - zagrożenie

listopad 19, 2007

Popełniłem bardzo powazny błąd, który kosztował mnie już godzinę odtwarzania profili obu programów. Zakończyłem pracę z Windowsem poprzez hibernację (zamknięcie klapy laptopa, oczywiście nie wyłączając Thunderbirda (podczas pracy jest załadowany cały czas i zminimalizowany do ikony na pasku) i Firefoxa. Po  ponownym starcie komputera wybrałem w Grub’ie uruchomienie Ubuntu a nie Windows. Oczywiście po uruchomieniu Ubuntu korzystałem z profili “windowsowskich”.

Po powrocie do Windowsa przykra niespodzianka - Thunderbird stracił wszystkie rozszerzenia a Firefox “wywalał” się podczas startu. Po kilkunastu minutach podniosłem profil Firefoxa, niestety bez rozszerzeń - dobrze, że nie straciłem haseł.

Na szczęście mam backupy w domu, więc pewnie uda mi się odzyskać całość informacji, ale tak jak teraz, w czasie podróży, muszę niestety pogodzić się ze stratą wtyczek. Co zrobię żeby tego uniknąć? Pewnie wyłączę możliwość hibernacji albo trwale rozdzielę profile pomiędzy Windows i Ubuntu.


Problem z konwersją formuł pomiędzy OpenOffice a MS Office

wrzesień 23, 2007

Pracując z arkuszami przesyłanymi mi przez osoby pracujące w MS Office często natrafiam na różnice w interpretacji funkcji. Dzisiaj znalazłem jeszcze jedną, bardzo uprzykrzającą życie. Nie jestem pewny, czy problem leży w Open Officie czy też MS Excel, dlatego tez próbuję pokrótce opisać o co chodzi. Przeprowadźmy proste doświadczenie symultanicznie w Excelu (wersja 2007) i Calcu (wersja 2.3)

  1. Bierzemy funkcję MID() (lub też Fragment.tekstu() w polskim MS Excel). Funkcja służy do wyodrębniania z łańcucha tekstowego dowolnego ciągu znaków . Jej wynikiem zgodnie z opisem ma być łańcuch tekstowy o zadanej długości. W naszym przykładzie jest to wyodrębnienie z komórki A1 trzeciego znaku w ciągu liczb. Wynik zapisywany jest w komórce B1. Jak wskazuje formatowanie w obu przypadkach jest to tekst.
  2. W komórkę E1 wstawmy funkcję CHOOSE() (Wybierz()), która z liczb zdefiniowanych w kolumnie I ma wybrać liczbę wskazaną przez wartość z komórki B1 (dla przypomnienia - jest nią wynik działania poprzednio opisanej funkcji).
  3. Jak widać na załączonych obrazkach - w MS Excel funkcja zadziałała, w Calc - błąd Err:511.

Ms Excel

Oczywiście jest proste rozwiązanie tego problemu - wystarczy funkcję MID() “otoczyć” funkcją Value(), dzięki czemu otrzymamy liczbę a nie tekst. Ale nie o to chodzi - przykład powyższy pokazuje, że tak niewielka różnica w sposobie przyjmowania zmiennych powoduje różnice w funkcjonalności arkusz. Muszę sobie poprawiać raporty ręcznie, lub tez używać Excel Verwera bądz MS Offica. Swoją drogą - funkcja zaimplementowana w Excelu wydaje się bardziej “inteligentna” i wybacza użytkownikowi błąd w zdefiniowaniu przekazywanych pomiędzy funkcjami zmiennych.

 


Refleksja o Viście

lipiec 24, 2007

Coś musi być na rzeczy z tą sprzedażą Visty, bo po pojawiających się w różnych serwisach newsach (pierwszy z itbiznes.pl, drugi z Wiadomości24.pl) widać, że Vista nie jest kurą znoszącą (aż tak) złote jajka. Piszę “aż tak”, bo i tak zyski (czy chyba raczej obrót ze sprzedaży) na Viście po kilku miesiącach od debiutu wynoszą ponad 1,6 mld $, co i tak jest pewnie kwotą większą niż cały nasz polski rynek IT.

Ale wracając do tematu - z tego co czytam widać, że ludzie nie oszaleli do końca, nie kupują produktu tylko z uwagi na “ładność” systemu, ale także zwracają uwagę  na jego użytkowość. Szczególnie widać to po duzych korporacjach, które nie po to za grube pieniądze szkoliły setki informatyków do obsługi XP, żeby ich teraz za jeszcze większe pieniądze szkolić do Visty.

Patrzę na moją firmę, która dysponuje około 200 komputerami. Po co mi Vista? Żeby ładniej napisać pismo w Wordzie? Czy tabelki w Excelu będą miały dzięki Viście bardziej prawdziwe dane, a w PowerPoincie pokaże się bardziej prezentacyjna prezentacja? No właśnie - czy wszystko musi być “bardziej”? Po co dorzucać do listy następny obsługiwany system? Panie z księgowości nie skorzystają wiele z Aero, a dzięki temu, że mają dobrze skonfigurowane stacje z XP, a czasami jeszcze z Windows 2000, nie ma problemów z działaniem systemów. Komputer to narzędzie, więc dopóki się nie rozsypie, to będzie działał z tymi aplikacjami, jakie są firmie potrzebne.

Faktycznie - skok jakościowy pomiędzy Windows 2000 a XP był spory(a w porównaniu do 95 to był krok milowy). Ale pomiędzy XP a Vistą dla normalnego usera chyba nie za bardzo. No chyba że komuś bardzo zależy na wyglądzie systemu. Oczywiście, będzie naturalny proces wymiany sprzętu i pewnie razem z nim będzie zmieniany system, ale jak widać z linkowanych powyżej newsów, trochę to potrwa.

Do tego jeszcze dochodzą dziwne ograniczenia sprzętowe wymagane przez DRM - nie każdy lubi, jak system decyduje co i w jakiej jakości będziesz oglądał czy też słuchał. I jeżeli MS to zrozumie, to zwiększy sprzedaż.

Powered by ScribeFire.