Blackberry 9000 i divx

24 listopad 2008

Jestem zachwycony moim nowym Blackberry . Nie dość, że ma wszystkie pozytywne cechy starej serii 8300, to jeszcze dołożyli aparat (w końcu) i wyposażyli to cudeńko we wspaniały wyświetlacz o rozdzielczości 480 x 320. Konstruktorzy bardzo przytomnie umożliwili odtwarzanie na BB filmów w formacie DivX, co w połączeniu z wyświetlaczem zapewnia bardzo dobry standard oglądania – wiem co mówię, testowałem go w pociągu, film ogląda się zupełnie przyzwoicie (z odległości 20-30 cm), obraz jest ostry jak żyleta.

Sprawdzałem divx’y robione różnymi kodekami (Xvid, divx 5 i 6). Zasadniczo odtwarzają się prawidłowo, problemy były tylko w przypadku odtwarzania filmów z dzwiękiem AC3, takich plików Blackberry nie odtwarza.


Kolejna zmiana telefonu

28 styczeń 2007
Po tygodniowej zabawie Nokia 6280 postanowiłem spróbować Sony Ericssona P910i. Nokia jest bardzo poręczna, ma wspaniały wyświetlacz i dobrze leży w ręku, ma też znane mi na pamięć standardowe menu Nokii – ten sam układ od modelu 5110, albo jeszcze wcześniejszych. Ale tak naprawdę, to jeżeli chodzi o możliwości to 6280 ani na jotę nie odstają od 6230. Nawet bateria starcza na taki sam okres czasu.

Dlatego podejmuję wyzwanie i zaczynam używać P910i. Telefon z autonomicznym systemem operacyjnym ma wiele zalet – przede wszystkim można wgrać dodatkowe aplikacje. Pożyjemy, zobaczymy. Pierwsze zadanie – nauczyć go korzystać z Thunderbirda i kontaktów z tego programu. Nokie udało się do tego zmusić, więc pewnie z P910 też nie będzie problemów.

powered by performancing firefox


Konferencja BlackBerry

13 grudzień 2006

Miałem przyjemność otrzymać zaproszenie na BlackBerry Days, organizowane po raz pierwszy przez Centertel. Ponieważ pracuję nad koncepcją wdrożenia tego rozwiązania w moim projekcie, postanowiłem poświęcić dzień i zjawiłem się w wyznaczonym czasie i miejscu.

Widać, że Centertel zaczął poważnie promować tą platformę. I w sumie słusznie – według mnie ma ona mnóstwo zalet:

- umożliwia korzystanie z maila bez odpalania laptopa (czasochłonne i niewygodne – próbowaliście to zrobić w samochodzie albo w taksówce??? porażka, zanim się odpali już trzeba wysiadać) i dzięki przemyślanej konstrukcji terminala (wygodne pokrętło i duży wyświetlacz) nie trzeba wytężać wzroku.

- Połączenie szyfrowane i kompresowane (wiem, że to praktycznie standard, ale w komórce??)

- wygodny telefon

- możliwość dodania dedykowanych aplikacji biznesowych w Javie

- bardzo długi czas pracy na baterii (jeszcze nie zweryfikowałem osobiście)

Wady??? Pewnie że są:

- smycz. Ciągle jesteś w zasięgu maila.

- Taki sobie aparat telefoniczny. Motorola albo Nokia są ładniejsze :) – ok to nie jest argument merytoryczny, ale też ważny.

- W celu wykorzystania pełnych możliwości technicznych urządzenia konieczne jest  uzywania platformy softwarowej MS Exchenge.

 

W pierwszej części spotkania produkował się prezes Centertela, opowiadając o marce Orange. Raczej średnio ciekawe, szczególnie że materiały prezentacyjne nie zostały przetłumaczone do końca starannie. Po nim krótki show w amerykańskim stylu dyrektora z Reaserch in Motion (RIM), czyli producenta platformy Blackberry. Dość ciekawe, dynamiczne i w sumie interesujące.

Jako przykład wdrożenia podano JW Construction, który to w obecnym roku uruchomił pocztę mobilną na BlackBerry. Raczej mało interesujący case study – właściwie wdrożono tylko pocztę, brak było analizy kosztów i zysków związanych z tym wdrożeniem.

Po przerwie kawowej pojawił się Witold Orłowski, były doradca ekonomiczny prezydenta, obecnie doradca PWC. Bardzo ciekawy wykład o wadzę informacji w biznesie, okraszony ciekawymi przykładami z pogranicza makro i mikroekonomii. Zapamiętałem jedno – nadmiar informacji jest równie szkodliwy jak jej brak…..

Podsumowując – ciekawe kilka godzin, wprawdzie nic nowego do mnie nie trafiło, ale chociaż podyskutowałem nad moim projektem.