Kolejna zmiana telefonu
Po tygodniowej zabawie Nokia 6280 postanowiłem spróbować Sony Ericssona P910i. Nokia jest bardzo poręczna, ma wspaniały wyświetlacz i dobrze leży w ręku, ma też znane mi na pamięć standardowe menu Nokii - ten sam układ od modelu 5110, albo jeszcze wcześniejszych. Ale tak naprawdę, to jeżeli chodzi o możliwości to 6280 ani na jotę nie odstają od 6230. Nawet bateria starcza na taki sam okres czasu.
Dlatego podejmuję wyzwanie i zaczynam używać P910i. Telefon z autonomicznym systemem operacyjnym ma wiele zalet - przede wszystkim można wgrać dodatkowe aplikacje. Pożyjemy, zobaczymy. Pierwsze zadanie - nauczyć go korzystać z Thunderbirda i kontaktów z tego programu. Nokie udało się do tego zmusić, więc pewnie z P910 też nie będzie problemów.
powered by performancing firefox



