Zmiany, zmiany, zmiany
styczeń 18, 20071. Żona zmusiła mnie do kupna laptopa (znaczy - kupna żonie - ja swój mam). Ponieważ decyzja była szybka, padło na to co było pod ręka. A więc wycieczka do Mega Avansu i zakup Toshiby Satellite 134. Cena poniżej 2500 zł, ale solidne wykonanie i przyzwoite parametry, oczywiście jeżeli ktoś używa komputera tylko do Internetu i do pasjansa. Poczekam, aż szanowna małżonka zostawi go na chwilkę i spróbuję odpalić na nim Ubuntu Live i może jakiegoś Slaxa?? Opiszę wrażenia w recenzji.
2. Zmiana mojej wysłużonej komórki Nokia 6230i na Nokię ( a jakże by inaczej) 6280. Pierwsze wrażenie - jakieś to takie niestabilne jeżeli chodzi o wykonanie. Odsuwana klapka rusza się we wszystkich kierunkach…. bardzo duży i czytelny wyświetlacz i układ menu identyczny jak 6230. Tak naprawdę to mam wrażenie, że bebechy są stare tylko obudowa nowa. Waham się, czy nie zmienić jej na Sony Ericssona T901i.
Recenzja później.
3. Myślałem, że będę miał więcej czasu na Linuksa (ver Ubuntu). Niestety, praca wymaga Windowsów, a w domu po pracy nie mam już siły działać. Więc pewnie będzie “zgniły kompromis”, czyli Windows jako system podstawowy, a w maszynie wirtualnej odpalony na boku linux…. Zainstalowałem juź VirtualBoxa i będę testował mój pomysł.
powered by performancing firefox //Ten link oznacza, że zacząłem używać wtyczki performncing do pisania bloga w oknie przeglądarki… Recenzja potem
Opublikował/a bazyl



